Get Adobe Flash player
Oferta edukacyjna Zespołu Szkół w Staszowie na rok szkolny 2017/2018

misDługotrwałe przeżywanie stresu znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. Jak dowodzą najnowsze badania[1]Instytutu Kardiologii w Warszawie, stres jest powszechnym problemem wśród dzieci i młodzieży. Najmłodsi odczuwają jego objawy, choć zaledwie 4 proc. z nich potrafi prawidłowo powiązać je ze zjawiskiem stresu.

Coraz więcej młodych osób jest narażonych na sytuacje stresogenne. Silne napięcie emocjonalne u prawie trzech czwartych badanych wywołuje niesprawiedliwe potraktowanie przez nauczyciela. Jednocześnie, ponad 60 proc. wskazuje na niezapowiedzianą klasówkę i kłótnię w domu, a przeszło połowa na powiadomienie rodziców o złych ocenach i trudnościach w nauce. Silne emocje wywołuje także brak akceptacji ze strony rówieśników. Warto podkreślić, że aż 37,7 proc. dziewcząt i 16,4 proc. chłopców denerwuje się z powodu przybrania na wadze o kilka kilogramów. Jednocześnie, ponad 40 proc. badanych w sytuacjach stresogennych ma problemy ze skupieniem uwagi i odczuwa smutek, a 30 proc. reaguje zmęczeniem, bólami głowy i utratą bądź nadmiernym apetytem. Uczucie permanentnego stresu zgłasza niewielki odsetek dzieci przy czym dwa razy częściej zdarza się to dziewczętom niż chłopcom. Ponad 5 proc. dziewcząt świadomie przyznaje, że często denerwuje się i myśli o swoich problemach, podczas gdy podobnie twierdzi jedynie 2,6 proc. chłopców. Co więcej, dziewczęta częściej odczuwają objawy napięcia, takie jak zawroty głowy, bóle brzucha, uczucie złości, smutku i zmęczenia, a także pocenie się i problemy ze snem. – Dane pochodzące z badań mogą budzić niepokój, ponieważ wskazują, że coraz więcej dzieci i młodzieży może być narażonych na choroby układu sercowo-naczyniowego w przyszłości. Młodzi ludzie bardzo wcześnie zaczynają odczuwać stres, przy czym nie potrafią właściwie powiązać odczuwanych objawów ze zjawiskiem stresu – mówi prof. dr hab. med. Wojciech Drygas, koordynator Programu POLKARD-Media „Pamiętaj o sercu”.
Powszechnie stosowaną formą łagodzenia objawów zdenerwowania wśród młodych ludzi jest słuchanie muzyki (61,7 proc.). Co piąty decyduje się na aktywność fizyczną, a 18 proc. badanych wskazuje na udział w grach zespołowych. Dzieci i młodzięż korzystają także z długich spacerów, opiekują się zwierzętami, czytają książki i wychodzą do dyskoteki. Dziewczęta zdecydowanie częściej niż chłopcy proszą o pomoc innych (24,1 proc.). Natomiast chłopcy częściej niż dziewczęta reagują na stres agresją. Ponad 7 proc. z nich krzyczy i kopie, a 6,2 proc. bije się z rodzeństwem lub kolegami. – Trzeba umieć rozpoznawać stres, by właściwie na niego reagować. Rodzice i nauczyciele, odpowiadający za rozwój emocjonalny dzieci powinni uczyć je, jak funkcjonujemy w sytuacji napięcia emocjonalnego. Wiedza o tym, co dzieje się z ludzkim ciałem w stresie jest pierwszym krokiem w drodze do kontrolowania jego objawów i adekwatnego reagowania na nie– podkreśla psycholog Anna Dzierżawska-Popiołek.
Należy zaznaczyć, że ponad połowa badanych wie, że umiejętność radzenia sobie ze zdenerwowaniem i problemami będzie miała wpływ na zdrowie i sprawność w wieku dorosłym. Tylko 16,8 proc. uważa, że stres nie jest szkodliwy dla organizmu człowieka. Stres, podobnie jak brak ruchu i zła dieta jest groźnym czynnikiem ryzyka chorób serca i naczyń. Powoduje wzrost poziomu adrenaliny, noradrenaliny, cholesterolu oraz wolnych kwasów tłuszczowych w organizmie, przy jednoczesnym spadku poziomu żelaza. Może przyspieszać procesy miażdżycowe i występowanie zmian w naczyniach i mięśniu sercowym, a także przyczynić się do powstania zatoru tętniczego i w konsekwencji – zawału serca lub udaru mózgu.
Więcej informacji udzielają:
Agnieszka Mroczek, TBT i Wspólnicy, tel. 22 692 17 11 , mail:agnieszka.mroczek@tbt.waw.pl
Marek Maślanka, TBT i Wspólnicy, Tel. 22 692 17 16 , mail:marek.maslanka@tbt.waw.pl