Piotrowski Grzegorz

do wpisu

Nazywam się Grzegorz Piotrowski jestem uczniem klasy 4 technikum budownictwa. Od ponad trzech lat zajmuję się bartnictwem. Wszystko zaczęło się pewnego popołudnia kiedy dziadek poprosił mnie o pomoc w przeglądzie jego ula. Opowiedział mi on wtedy o korzyściach związanych z pszczelarstwem. Zainspirowało mnie to do pogłębiania wiedzy na temat życia i pielęgnacji pszczół. Zakup pierwszego ula z pszczołami sfinansował mi tata. Widząc moje zainteresowanie dziadek podarował mi jeden ze swoich pustych uli, który po remoncie zasiedliłem zakupioną rójką pszczelą. Pozostałe barcie zdobywałem już własnymi siłami remontując stare ule i zasiedlając je złapanymi rójkami pszczelimi. Dzisiaj moja pasieka liczy sobie sześć uli typu warszawski zwykły. W najbliższej przyszłości planuję zakup kolejnych dwóch uli nadstawkowych, dzięki którym będę mógł przewozić pszczoły w miejsca obfite w pożytek. W tym roku zapisałem się do związku pszczelarzy. Praca z pszczołami sprawia mi wiele satysfakcji i uspakaja mnie, lubię przebywać z pszczołami i obserwować ich zachowania i zwyczaje. Myślę, że jestem przykładem, iż bartnictwo to nie tylko zajęcie dla emerytów.

 

 

5

3

4

2